Syrakuzy, zabytki sycylijskiego miasta.

Syrakuzy, miasto położone w południowo-wschodniej części Sycylii. Miasto, które kiedyś było potęgą, dziś odbudowane po licznych katastrofach. Wąskie, klimatyczne uliczki, stare domy, południowy klimat znajdziemy, przemierzając ulice Ortygii, która kiedyś była centrum starożytnego miasta.

Syrakuzy. Krótka historia miasta.

Syrakuzy powstały w 734 roku p.n.e. za sprawą osadników z Koryntu, którym przewodził Archiasz. Miasto odpierało każdy atak, potwierdzając swoją wielkość. Platon, Archimedes, Pindar, Ajschylos, Teokryt, to jedni z wielu, którzy wygłaszali swoje nauki na terenie miasta. Syrakuzy dzierżyły tytuł najpotężniejszego miasta-państwa przez prawie dwieście lat. Dopiero Rzym podczas dwuletniego oblężenia podważył potęgę miasta. Syrakuzy stały się stolicą rzymskiej prowincji, Sycylii.

W 1314 roku rozprzestrzeniła się na terenie miasta epidemia moru, a w roku 1542 miasto nawiedziło trzęsienie ziemi. Następny kataklizm, jaki dotyknął cały rejon południowo-wschodniej Sycylii to kolejne trzęsienie ziemi z 1693 roku. Prawdziwe zniszczenie miasta nastąpiło podczas II wojny światowej. Po dawnym, wspaniałym mieście zostało niewiele.

Nowe Syrakuzy zaczęły odbudowywać się wokół parku archeologicznego, a starą część miasta, Ortygię zaczęto powoli odnawiać.

Święta Łucja i jej kult na wyspie.

Trzynasty grudnia to najkrótszy dzień w roku, wtedy także obchodzone jest święto światła, na pamiątkę św. Łucji z Syrakuz. Ulicami tego dnia przechodzi procesja. Święta przyszła na świat właśnie w tym mieście, gdzie również poddała się męczeńskiej śmierci. Jest ona patronką nie tylko Syrakuz, ale także całej Sycylii. Życie patronki wyspy przytoczę z Wikipedii:

„Łucja pochodziła z bogatej rzymskiej rodziny z Syrakuz. Po wczesnej śmierci ojca była wychowywana przez matkę, Eutychię. Już w dzieciństwie złożyła w tajemnicy śluby czystości. Wyruszając na pielgrzymkę i modląc się do świętej Agaty, wyprosiła uzdrowienie ciężko chorej matki. W kilka lat później, kiedy matka zaaranżowała małżeństwo Łucji z młodzieńcem tego samego stanu, ta odmówiła. Odtrącony zalotnik zemścił się, donosząc władzom, że dziewczyna jest chrześcijanką. Zaaresztowana i torturowana Łucja odmówiła porzucenia swej wiary. Mocą wyroku miała być zamknięta w domu publicznym i zmuszona do prostytucji. Wtedy, by się oszpecić, wydłubała sobie oczy. Została ścięta, mając 23 lata, w 304 roku podczas prześladowań chrześcijan za panowania Dioklecjana”.

W Syrakuzach znajduje się kościół świętej Łucji. Należy on do sióstr zakonnych przestrzegających bardzo surowych reguł. Srebrny posąg świętej Łucji znajduje się w katedrze.

Ruiny świątyni Apollina.

Po przekroczeniu mostu łączącego obecne miasto z Ortygią pierwszym zabytkiem, jaki zobaczymy, są resztki najstarszej świątyni na Sycylii. Świątynię wybudowano na cześć boga muzyki i poezji Apollina. W późniejszych czasach pełniła funkcję meczetu, a także przez pewien czas była także i kościołem. Ze świątyni niewiele zostało, jednak patrząc na obszar, jaki świątynia zajmowała, możemy wyobrazić sobie jej wielkość.

Źródło Aretuzy.

Małe oczko wodne znajdujące się tuż przy morskich wodach. Rośnie w nim papirus. W czasach świetności Syrakuz źródełko ratowało nie raz życie mieszkańców podczas oblężeń miasta. W mitologii możemy znaleźć historię powstania tego miejsca:

„Aretuza, jedna z nimf Artemidy, bogini łowów i dziewictwa, po zakończonych łowach, postanowiła popływać w rzece Alfejos. Rzeka zakochała się w pięknej nimfie i przybrała ludzką postać. Aretuza, chcąc zachować cnotę, poprosiła o pomoc Artemidę. Bogini, by dziewczynę ukryć przed niechcianym kochankiem, zamieniła ją w wodę. Wysłała zmienioną nimfę morskimi głębinami do Ortygii, gdzie wyłoniła się jako źródło. Alfejos, ruszył w pościg za ukochaną pod postacią rzeki i przybył za nią do Ortygii, tam pod postacią wody połączył się z wybranką swego serca”.

Castello Maniace.

Na samym końcu Ortygii znajduje się zamek Maniace. Wybudowany w 1239 roku, przebudowywany kilkukrotnie, jednak sam kształt zamku nie zmienił się przez lata. W Castello Maniace mieszkały królewskie rodziny, twierdza przez pewien czas była więzieniem, a następnie pełniła funkcję obronne. W 1704 roku nastąpił wybuch prochowni. Zamek został odbudowano i dostosowano go do użycia broni palnej. Obecnie Castello Maniace został otwarty dla zwiedzających. Pełen jest zakamarków, ukrytych korytarzy.

Informacje praktyczne: Castello Maniace.

Syrakuzy. Park Archeologiczny.

Przed parkiem archeologicznym znajduje się duży parking wraz ze straganami, na których można kupić praktycznie wszystko. Pośród straganów znajdziemy informację turystyczną, w której możemy nabyć bilety wstępu.

Ucho Dionizosa, taką nazwę nadał Caravaggio grocie o długości siedemdziesięciu metrów. Niektórzy zaczęli dorabiać inną historię dla miejsca, według nich nazwa wzięła swój początek od niesamowitej akustyki groty dzięki czemu, okrutny tyran przetrzymujący w grocie więźniów, mógł ich swobodnie podsłuchiwać. Niestety badacze przychylają się bardziej ku innemu zastosowaniu groty. Ze względu na bliskość teatru mogła służyć ona jako wytwórnia efektów dźwiękowych dla odgrywanych tragedii na scenie.

Teatr w Syrakuzach pierwotnie był drewnianą konstrukcją, był trzecim co do wielkości teatrem w starożytnym świecie. Mógł pomieścić 24 tysiące widzów, a jego średnica wynosi 138 m. Obecnie odbywają się przedstawienia i koncerty. Repertuar dostępny jest w informacji turystycznej.

Informacje praktyczne: ceny biletów, godziny otwarcia parku.

***

Poznaj Włochy, inne wpisy o kraju:

11 komentarze(y) Dodaj komentarz
    1. Dziękuję Ci bardzo za tak miłe słowa 🙂 Marzenia warto spełniać – miałam podobnie jak Ty chciałam spróbować życia gdzieś indziej i się udało 🙂 Trzymam mocno kciuki żebyś spełniła swoje marzenia 🙂

  1. Chociaż oboje z mężem dużo podróżujemy, nigdy nie byliśmy we Włoszech (nie licząc Alp) w każdym razie w tym roku planujemy pierwszy wyjazd do tego kraju. Objazdówka na własną rękę, i zastanawiamy się czy zrobić Włochy północne (bez Rzymu), czy południowe (również bez Rzymu) Rzym chcemy zostawić na tygodniowy wypad :P, i po Twoim wpisie bardziej kusi mnie dolna część 😛

    1. Południowa część Włoch na pewno ma swój specyficzny urok 🙂 W przyszłym roku chcę pojechać do mojego wymarzonego Neapolu i przepięknych okolic wybrzeża 🙂 Na Sycylii to, co może Wam się nie podobać to bardzo duża ilość śmieci niestety 🙁 mnie to troszkę przeraziło, jednak każdy region ma swoje plusy i minusy, pomijając kwestię czystości uwielbiam właśnie takie klimaty 🙂 Powodzenia w palnowaniu trasy 🙂 Włochy uzależniają – pamiętajcie! 🙂

    1. Ucho Dionizosa jest naprawdę fajnym miejscem, szczególnie w środku potrafi zrobić wrażenie. Kiedy zwiedzaliśmy to miejsce przyszło kilka pań – zaczęły śpiewać – trzeba przyznać że akustyka w tym miejscu naprawdę jest bardzo dobra.

  2. Bardzo mi się podoba. Zwłaszcza park archeologiczny. Kiedyś pasjonowałam się starożytną historią i architekturą i chętnie bym się poszwendała po okolicy <3

    1. W czasach szkolnych także uwielbiałam starożytność. I tak od zawsze Sycylię chciałam zobaczyć. Wyspa jest piękna i warta poszwędania się 😉 Sama chętnie raz jeszcze bym na nią pojechała 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *