Jakie jest Stratford-upon-Avon, miasto Szekspira?

Stratford-upon-Avon znane jest przede wszystkim dzięki Williamowi Szekspirowi. Dzięki bardzo dobrze zachowanym budynkom związanym z życiem dramaturga miasto rocznie odwiedza między 2,5 mln a 3 mln osób rocznie. Stratford-upon-Avon zadbało, by odwiedzający nawet bez mapy bez problemu trafili na obiekty związane z najważniejszą postacią miasta. Także inne atrakcje są bardzo dobrze oznaczone, a centralna część miasta nie jest na tyle duża, by się zgubić.

Sielankowa atmosfera, miejsca typowe dla lubiących romantyczne zakątki to właśnie zdaje się, że jest sekretem miasta, które urzeka od samego początku. Warto pobłądzić w ulicach miasta i zdać się na intuicję. Nie ma nic lepszego niż odkrywanie Stratford-upon-Avon po swojemu.

szekspir

Stratford-upon-Avon to oczywiście miejsca związane z Szekspirem. Możemy odwiedzić takie miejsca jak: Shakespeare Birthplace, czyli dom, w którym urodził się dramatopisarz, New Place i Nash’s House, czyli miejsca związane z ostatnimi latami życia Szekspira, Anne Hathaway’s Cottage, posiadłość żony poety, Mary Arden’s House, czyli dom rodzinny matki Szekspira, czy Hall’s Croft, dom córki Williama. Ceny i rodzaje biletów na stronie: Plan your visit.

ulice-stratford

Najważniejszymi ulicami w mieście są: Henley Street, przy której znajduje się dom urodzenia Szekspira, Bridge Street, z charakterystycznym białym budynkiem Barclays Bank, Wood Street, na której znajdują się sklepy z unikalnymi produktami, George Pragnell jest najstarszym ze sklepów znajdujących się na tej ulicy, czy High Street, na której dominują typowe biało-czarne budynki. 

plac

Stratford-upon-Avon może poszczycić się także miajecem, w którym można odpocząć pośród drzew, gdzie można znaleźć kilka pomników Szekspira, w tym Gower’s Memorial, czyli pomnik Szekspira i czterech postaci z jego książek: Lady Makbet, Falstaf, Książę Hal, Hamlet. Miejsce, w którym można bardzo miło spędzić czas między kolejnymi miejscami związanymi z największą postacią tego miasta.drzewko

The Remembering Tree, co chwilę ktoś stawał, robił zdjęcia, dzieci, które wyszły ze szkoły dokładnie obejrzały drzewo z każdej strony, po czym szybko uciekły, każdy podchodził do niego z ciekawością. O samym projekcie przeczytacie na: O projekcie

przed-kosciolem

Holy Trinity Church i jego otoczenie jest miejscem wyjątkowym, warto się tu wybrać i obejrzeć kościół z każdej strony.

architekura

Charakterystyczne domy w Stratford-upon-Avon.

turor

W mieście znajduje się także Tudor World, w którym możemy zobaczyć, jak wyglądało życie za czasów Szekspira, w ofercie można także znaleźć: Ghost Tours i Shakespeare Walking Tour of Stratford. Ceny, informacje praktyczne pod: Tudor world

spokojne-ulice

Miasto jest zadbane, czyste, ulice malownicze, spokojne i pełne wspaniałej architektury, mamy do wyboru szereg ciekawych miejsc, które watro obejrzeć. Najlepiej wybrać się do tego miejsca na cały dzień, by poznać miasto jak najlepiej.

spacer

I jeszcze jedno ujęcie z otoczenia Holy Trinity Church, ścieżka spacerowa tuż nad rzeką Avon, a po prawej stronie stare przykościelne cmentarzysko.

brzegiem-rzeki

A teraz trochę o transporcie. Miasto można zwiedzać na pieszo, komunikacją miejską, czy autobusami turystycznymi, najciekawszą jednak jest prawdopodobnie ta, z której miasto możemy podziwiać od strony wody. Z kolei planując podróż do miasta w sezonie letnim, ciekawą propozycją jest podróż specjalną koleją:The Shakespeare Express.

rejs

Rzeka Avon. Widok w stronę centrum miasta.

farma-motyli

W mieście Szekspira można znaleźć także Farmę Motyli, która cieszy się ogromną popularnością. Latające motyle wokół nas mogą oczarować na tyle, by spędzić tu dobre dwie godziny. O miejscu pisałam we wpisie: Butterfly Farm.

ozdoby-swieta

Miasto w sezonie przedświątecznym jest bogato ozdobione przeróżnymi dekoracjami. Nie lada gratka dla wielbicieli świątecznych iluminacji.

21 komentarze(y) Dodaj komentarz
    1. Nie jest z dala od zgiełku, deptak, przy którym znajduje się dom, w którym się urodził jest zawalony turystami i w związku z tym sklepami z pamiątkami. Za to jest tam świąteczny sklep, bardzo klimatyczny, przez cały rok sprzedają ozdoby świąteczne. Jest sklep Harrego Pottera, a także sklep z herbatami, gdzie można kupić naprawdę wyjątkowe ziółka na herbatę. Bardzo blisko znajduje się ruchliwa ulica, bank, galerie handlowe, mcdonald. W słoneczne dni ciężko się przecisnąć, straszne tłumy. Pomnik zwykle jest bardzo oblegany, żeby zrobić sobie zdjęcie bez obcych w tle to trzeba mieć szczęście.
      Jest jeszcze jeden obiekt wart uwagi, pub stylizowany na okres wojenny, kelnerki mają klasyczne ubrania z tamtego okresu, całość daje wrażenie cofnięcia się w czasie.
      Statkiem miasta nie da się zobaczyć, brzegi są zbyt daleko od centrum, można zobaczyć park, domy mieszkalne i malutki kawałek miasta. To zwykły 40-minutowy rejs.
      Fabryka motyli jest bardzo fajnym miejscem, chociaż ja bym stwierdziła, że to rozrywka na maksymalnie godzinę, jeśli chce się chodzić bardzo powoli i długo patrzeć na atrakcję, to malutkie miejsce, prócz latających wkoło motyli jest tam coś bardziej niesamowitego, co wielu ludzi potrafi przeoczyć. W pawilonie z mrówkami i pająkami warto spojrzeć do góry. Po linach nad głowami chodzi sobie tysiące dużych mrówek, co druga niesie liść i tak sobie migrują między akwariami, widok jak z bajki.
      Fajne miejsce dla dzieci, za farmą motyli jest duży park, a na końcu idealnie wyposażony plac zabaw, jest nawet płytki basen dla dzieci, otwarty w słoneczne dni, całkowicie za darmo.
      Miejscowi są przyjaźnie nastawieni do turystów i panuje ogólnie serdeczna atmosfera.
      Miejsce na pewno warte polecenia, ale jedzenie zapewnijcie sobie wcześniej, bo kolejki do knajp są olbrzymie, godzina czekania na stolik to duże szczęście. Może zimą wygląda to nieco inaczej. Ja tam byłam wiosną, latem i jesienią.

      1. „Dzięki bardzo dobrze zachowanym budynkom związanym z życiem dramaturga miasto rocznie odwiedza między 2,5 mln a 3 mln osób rocznie”. Myślę, że to zdanie oddaje, ile osób pojawia się w Stratford-upon-Avon dzięki Williamowi Szekspirowi. Będąc w sezonie przedświątecznym przed południem, przy lekkim mrozie i bezchmurnym niebie na szczęście nie natknęliśmy się na rzesze turystów, które zapewne pojawiają się w mieście w miesiącach cieplejszych. Dla mnie Stratford-upon-Avon wydało się bardzo cichym, spokojnym miastem z bardzo miłą świąteczną atmosferą. Czasem myślę, że to najfajniejsze miasto blisko Birmingham.

        Dziękuję za obszerny komentarz dotyczący Stratford-upon-Avon, jest naprawdę dobrym uzupełnieniem wpisu i myślę, że przyda się wielu osobom przy planowaniu wizyty. <3

    1. Hmmm… spokojne jest, miałam wrażenie że wręcz uśpione, i za pieniądzem też nie musi gonić, bo turyści sami chętnie przyjeżdżają 😉

    1. Cudownie słoneczny dzień dodawał miastu tylko uroku 🙂 Można odpocząć w takim mieście, i nie chodzi o to że jest małe, taką ma atmosferę 🙂

  1. Przepiękne miejsce 🙂 I cho Anglia do mnie nie przemawia, bo chyba wszyscy mi wmówili, że tam ZAWSZE pada, to jednak Tobie się pogoda trafiła…

  2. Piękna pogoda się trafiła 🙂
    Chętnie bym odwiedziła miasto Szekspira, a najlepiej to nocą kiedy świąteczne dekoracje się zapalają. Uwielbiam takie nocne spacery 🙂

    1. Właśnie nie mam pojęcia czemu w sumie godziny nie poczekaliśmy aż wszytskie iluminacje zabłysną. Musiało wyglądać zjawiskowo wtedy miasto.

  3. Byłam w tym roku we Wrzeniu i faktycznie jest cudowne. Tak, sielankowa atmosfera ale i wiele cudownych zakatków. Niestety czasu już mi zabrakło, żeby zobaczy dom Anne Hataway. 🙂

    1. We wrześniu kiedy jeszcze są liście na drzewach musiało miasto jeszcze lepiej się prezentować. Zastanawiałam się czy z wizytą nie poczekać na wiosnę kiedy wszytsko kwitnie, muszą wtedy wyglądać te domostwa jak z bajki, późną jesienią niestety nie ma już tylu kwiatów, ale i tak było warto 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *