Lickey Hills. Jesienne krajobrazy.

Lickey Hills na mapie nie rzuca się w oczy. Ot, nazwa parku jak ich wiele. Dopiero przy naprawdę sporym przybliżeniu można się przekonać, że ten obszar nadaje się świetnie na jesienne spacery. Bo przecież gdzie jesień wygląda najpiękniej jak nie pośród górzystych terenów.


Lickey Hills jako Country Park zostało ogłoszone w 1971 roku, a w 1990 prace nad Visitor Centre zostały zakończone. To malownicze miejsce przyciąga ponad 500 tysięcy osób rocznie. Ciekawostką jest to, iż słynny J.R.R. Tolkien zamieszkał w pobliżu Lickey Hills wraz z matką w 1904 roku, a wzgórza były jego ulubionym miejscem. To one były inspiracją dla miejsca opisanego w książce, w którym żyli Hobbici.


Lickey Hills Country Park zajmuje 524 akrów i jest położony na południu od Birmingham. Należy do grupy parków oznaczonych zieloną flagą, co oznacza, iż jego walory są nieocenione i jest to miejsce godne odwiedzenia. Na Lickey Hills Country Park składają się: lasy, wrzosowiska, pastwiska, wzgórza razem z punktem widokowym na Beacon Hill. Rośnie tu 380 gatunków roślin, 350 gatunków grzybów, a samych paproci jest tu 17 gatunków.

Przez Country Park prowadzą szlaki piesze, o różnym stopniu trudności. Najdłuższym szlakiem jest szlak czerwony, który prowadzi przez wszystkie wzgórza. Jest to miejsce, w którym nie raz mijają nas grupy dzieci w mundurkach, z plecakami, mapami i całym harcerskim ekwipunkiem. Doskonałe miejsce na naukę orientacji w terenie.

Beacon Hill to doskonały punk widokowy na okolicę. Wzgórze ma wysokość 297 m n.p.m. Na jego szczycie znajduje się wieża, z utworzonymi specjalnymi wnękami, dzięki którym możemy obserwować okolicę, znajdziemy w niej dysk z opisanymi miejscami, które rozpościerają się przed nami. Miejsce to, upodobały sobie szczególnie dzieci.

Z parkingu roztacza się widok na inne wzniesienia. Według mnie widać stąd wzgórza Malvern, o których pisałam we wpisie: Malvern Hills. Niezwykły teren o wybitnym pięknie naturalnym. Informacje o godzinach otwarcia i dokładna lokalizacja parku znajduje się pod linkiem: Lickey Hills.

26 komentarze(y) Dodaj komentarz
    1. Z tymi opadami aż tak bym nie przesadzała, wydaje mi się że jest to jeden z mitów na temat Wielskiej Brytanii. Osttanio widziałam porównianie Polski z WB pod względem opadów i okazało się że w Polsce częściej pada niż na wyspach – oczywiście w ujęciu statystycznym 🙂

  1. Wielka Brytania już od dawna jest na liscie miejsc, które muszę odwiedzic, a kto wie… może i zamieszkac. Widzac te wszystkie zdjęcia, mam ochotę to zrobic już teraz. Aż szkoda, że w moim miescie to tak nie wyglada 🙁 Wybacz za brak niektórych znaków diakrytycznych. Dziwnym cudem nie mogłem ich w ogóle napisac 🙁 Pozdrawiam! 🙂

    1. Wiem – nie wiem czemu jest nadal problem z polskimi literami 🙁 Coś próbowalam zrobić w tym temacie – ale widzę że nadal nie działa jak trzeba.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *