Fort Kochi i Vypin Island. Fotogaleria z Malabarskiego wybrzeża.

Fort Kochi w stanie Kerala jest turystyczną stolicą wybrzeża Malabarskiego. Jeszcze przed naszą erą Kerala była porośnięta lasami namorzynowymi, jednak wraz ze wzrostem poziomu morza zaczęły wyłaniać się piaskowe wzniesienia. I tak powstał fantastyczny krajobraz Malabarskiego wybrzeża. Jeśli chodzi o Fort Kochi, to został ukształtowany przez powódź, która zniszczyła port w sąsiadującym mieście Kodungallur.

Z Kerali handlowcy arabscy i chińscy zdobywali przyprawy. Popularnością cieszyły się pieprz, cynamon, kardamon, goździki, drewno sandałowe. Przyprawy sprawiły, że historia Fortu Kochi na pewno burzliwą była. Kiedy w XIV wieku do Kerali przybyli Chińczycy przywieźli ze sobą używane do dziś słynne chińskie sieci.

Z kolei Portugalczycy w 1503 roku dostali Fort Kochi w podziękowaniu za pomoc w walce z najeźdźcą od ówczesnego Radży. Po budowie Fortu Emmanuel, który miał pomóc w ochronie portugalskich interesów handlowych, Portugalczycy wybudowali osadę z drewnianym kościołem, w późniejszym czasie przebudowanym jako stały obiekt wioski, a znanym dziś pod nazwą kościoła św. Franciszka. Właśnie w kościele św. Franciszka został niegdyś pochowany, Vasco da Gama. Przez 160 lat Fort Kochi należał do Portugalczyków.

W 1683 roku Holendrzy przejęli Fort Kochi. Zburzyli liczne kościoły, także i Fort Emmanuel nie oparł się niszczycielskim zapędom Holendrów. Po Holendrach w Forcie Kochi pozostał cmentarz obecnie znany jako atrakcja turystyczna, którą każdy rikszarz oferujący przejażdżkę po Forcie chętnemu turyście na poznanie miasteczka pokaże. Karma Holendrów dopadła po 112 latach ich przebywania w Forcie Kochi.

W 1795 roku Brytyjczycy pokonali Holendrów. Brytyjczycy po sobie zostawili budynki, które są obecnie wykorzystywane jako szkoły, a z których mieszkańcy Fortu Kochi są niezmiernie dumni, bo Kerala słynie z tego, że jest jednym z najlepiej wyedukowanych stanów w Indiach. Po burzliwych latach niewoli Fort Kochi odzyskał wolność w 1947 roku.

Najbardziej znanymi atrakcjami Fortu Kochi są: Indo Portuguese Museum, Chińskie sieci, promenada przy plaży, Holenderski Cmentarz, Maritime MuseumCochin Thirumala DevaswomSree Gopalakrishna Devaswom Temple,  Koonan Kurish Old Syrian Church, Kościół św. Franciszka, Bazylika Santa Cruz, Bishop’s House, ruiny Fortu Emmanuel, Żydowska SynangogaMattancherry PalaceJain Temple, Kochi-Muziris Biennale.

Vypin, to jedna z wysp tworzących miasto Kochi. Jest ona jedną z najbardziej zaludnionych wysp. Z kontynentem połączona jest serią mostów zwanymi Goshree. Z Fortu Kochi dostać się na teren wyspy można za sprawą promu, kursującego co 15 minut. Jest to zdecydowanie najszybsza wersja przeprawy. Zabiera on wszystkich chętnych, którzy chcą się przeprawić na drugą stronę.

Vypin słynie z najdłuższych i najładniejszych plażKochi. W skład najlepszych plaż wchodzą CheraiKuzhuppilly i Puthuvype. Z kolei Munambam, na północny Vypin, jest największym portem rybackim w Kochi. W całej Kerali jest 10 latarni morskich. Tuż przy plaży Puthuvype znajduje się jedna z nich.

Na wyspie Vypin znajduje się kilka świątyń m.in. starożytna świątynia Elamkunnapuzha Subrahmanya, świątynia Cherai, świątynia Palathankulangara Devi, świątynia Azeeka Varahamoorthy, jak również kościół Cruz Milagress zbudowany w 1932 roku.

Na północnym krańcu małej wysepki znajdziemy też XVI-wieczny portugalski Fort Pallipuram, objęty Projektem Muziris Heritage.

Jak zwiedzić wyspę Vypin? Proponuję najpierw przeprawić się promem na wysepkę i w porcie poszukać chętnego rikszarza, który pokaże najciekawsze atrakcje Vypin. Wynajmując rikszarza bezpośrednio z Fortu Kochi, nie macie gwarancji, że będzie znał ciekawe, jak i te główne miejsca na wyspie. I wycieczka może się nie udać.

Fort Kochi i wyspa Vypin są bardzo przyjaznymi miejscami z bogatą historią. Ludzie uśmiechają się, chętnie pomagają, zagadują. W Kerali panuje wszechobecna serdeczność, która wpływa pozytywnie na odbiór tego indyjskiego stanu.

P. S To był ostatni wpis dotyczący Indii z mojej samodzielnej podróży po tym wspaniałym kraju. Już wkrótce wracam do głównej tematyki bloga, czyli podróży po Wielkiej Brytanii. Do przeczytania za tydzień. 🙂

Inne wpisy z cyklu indyjskiego:

5 komentarze(y) Dodaj komentarz
  1. Zacznę od tego, że przeczytałam w tytule, że chodzi o „Malborskie wybrzeże”. Zaczęłam od razu intensywnie myśleć, gdzie w Malborku jest wybrzeże z plażami. Ale później doczytałam, że jednak chodzi o inne miejsce. 😉 Kerala chyba w ogóle jest popularnym regionem. A na pewno takim, które swego czasu dość intensywnie się promowało (skoro dotarło nawet do mnie, a jakoś szczególnie nie interesuję się Azją).

  2. Bardzo ładne zdjęcia i ciekawy tekst. Na pewno będę wpadać na bloga częściej w nadchodzącym roku, ponieważ planuję podróż zagraniczną i szukam inspiracji, gdzie mogłabym pojechać. Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *