Zamek w Kenilworth. Historia pewnej miłości.

Mgła ogranicza widoczność, lekki mrozek szczypie w policzki, a słońce powoduje przyjemne uczucie ciepła. Mgła, dzięki której nie jesteśmy w stanie wyłapać punktów orientacyjnych, powoduje, że do końca nie wiemy, czy idziemy w dobrym kierunku. Kierując się intuicją, mijamy park, schodzimy drogą prowadzącą w dół, skręcamy ostro w prawo i wtedy przed nami pojawia się pierwsza tabliczka informująca o jednych z największych ruin zamku w Wielkiej Brytanii. Zamek w Kenilworth wita nas gęstą mgłą i oślepiającym słońcem. Obchodzimy zamek dookoła, szukając wejścia, na szczęście w tym czasie mgła ustępuje. Cieszymy się z widoków, które są przed nami.

Historia niespełnionej miłości

Zamek w Kenilworth często zmieniał właścicieli, którzy mieli różne wizje co do wyglądu i funkcji, jakie miał pełnić zamek. I tak na przestrzeni lat nieopodal zamku pojawiło się sztuczne jezioro, mury obronne, stawiano nowe budynki i wyburzano pewne elementy niepasujące do planów zagospodarowania ówczesnych właścicieli.

Potęgę i świetność przywrócił posiadłości w Kenilworth Robert Dudley, hrabia Leicester. Hrabia wykonał szereg prac modernizacyjnych, stworzył ogrody otaczające posiadłość i bogato ozdobił wnętrza posiadłości, a to wszystko z miłości do królowej Elżbiety I, której on także nie był obojętny.

Elżbieta I Tudor i Robert Dudley znali się od dziecka. Elżbieta, która nie miała łatwego dzieciństwa, chętnie dzieliła się swoimi problemami z Robertem, stale powtarzając przyjacielowi, że nigdy nie wyjdzie za mąż. Wierząc w słowa przyjaciółki, Robert Dudley poślubił Amy Robsart. Kiedy Elżbieta I została królową, mianowała swojego faworyta koniuszym, dzięki czemu spotykali się często, a wizyty nie były podejrzane, choć plotki na temat ich romansu nie ustawały. Robert Dudley wszakże miał żonę.

Nagła śmierć żony Roberta Dudley w 1560 roku była powodem wybuchu skandalu w całej Europie. Podejrzewano, że hrabia przyczynił się do śmierci Amy Robsart, by ułatwić sobie drogę do ożenku z ukochaną królową. Choć Robert Dudley twierdził, że nie miał nic wspólnego ze śmiercią żony, plotki nie ustawały.

W tej części zamku poznajemy historię Elżbiety i Roberta. W całym budynku nie można robić zdjęć.

Dopiero 15 lat po śmierci żony plotki ucichły na tyle by wciąż zakochany w Elżbiecie I Robert Dudley podjął ostateczną próbę ożenku z królową. Choć Elżbieta I odwiedzała Roberta Dudley w jego posiadłości na zamku w Kenilworth kilkukrotnie, to do historii przeszła wizyta z lipca 1575 roku. Elżbieta I na zamku w Kenilworth spędziła trzy tygodnie. W tym czasie trwało huczne przyjęcie, które przypadło do gustu królowej. Nieustanne widowiska, tańce, muzyka, fajerwerki, polowania i uczty miały przekonać Elżbietę I do przyjęcia oświadczyn Roberta Dudley. Królowa wiedziała, że decyzja o przyjęciu oświadczyn nie będzie korzystna dla kraju i może narazić się na krytykę ze strony opozycji lub w najgorszym przypadku do wybuchu wojny domowej. Oświadczyny hrabiego Elżbieta I odrzuciła.

Dla Roberta Dudley była to smutna chwila, lecz od jakiegoś czasu spotykał się potajemnie z jedną z dam dworu Elżbiety I, Letycją Knollys. W 1578 wziął ślub z Letycją, która spodziewała się ich dziecka. Mimo ślubu do końca życia Elżbieta I i Robert Dudley pozostali sobie bliscy. Robert Dudley zmarł 4 września 1588 roku.

Po śmierci Roberta Dudley zamek w Kenilworth stał się posiadłością rodziny królewskiej. W 1660 król Karol II Steward przekazał zamek Edwardowi Hyde. W 1958 roku zamek w Kenilworth rodzina Hyde przekazała wiosce Kenilworth. Od roku 1984 zamek w Kenilworth znajduje się pod opieką English Heritage, organizacji, która chroni angielskie dziedzictwo historyczne.

Na zamku są liczne przejścia, punkty widokowe, opisy miejsc, komnat są umieszczane w widoczynych miejscach, czytając informacje wyobrażałam sobie zamek w czasach świetności. Musiał być wspaniały.

Miłość Roberta Dudley i Elżbiety I inspiracją dla pisarzy

Wydarzenia z lipca 1575 roku stały się inspiracją dla pisarzy. Sir Walter Scott w 1821 roku odwiedził zamek w Kenilworth. Po wizycie na zamku napisał on tragiczną powieść pt. Kenilworth, w której nawiązuje do wydarzeń z udziałem królowej Elżbiety, Roberta Dudley i Amy Robsart.W 1864 roku Arthur Sullivan stworzył chorał opisujący spotkanie królowej z hrabią.

Sam William Szekspir został zainspirowany wydarzeniami z lipca 1575 roku i tak powstał „Sen nocy letniej”. Kolejną książką, w której znajdziemy historię miłości królowej i hrabiego to „Elżbieta I i Robert Dudley. Prawdziwa historia Królowej Dziewicy i mężczyzny, którego kochała” biografia królowej napisana przez Sarę Griswtood.

Co zwiedzić w Kenilworth

Miejscowość przyciąga turystów za sprawą zamku, jednak warto po wizycie rozejrzeć się także po samym Kenilworth. Do miasteczka można się dostać autobusem 11 odjeżdżającym z Coventry. Cena biletu autobusowego tam i z powrotem to £4,60.

Warto zajrzeć do:

  • Ruiny Opactwa św. Marii – St Mary’s Abbey
  • Kościół św. Mikołaja – St Nicholas’ Church
  • Wieża Wodna z XVIII wieku – The Water Tower
  • Zegar uliczny na środku Warwick Road w stylu wiktoriańskim

Przydatne linki i inne ciekawostki:

Na szczęście mgła ustąpiła, nad zamkiem pojawiło się słońce, a my mogliśmy cieszyć się zabytkiem skąpanym w słońcu przez cały pobyt. Szkoda było opuścić zamek w Kenilworth. Miejsce fantastyczne na jednodniową wycieczkę za miasto.

 

P.S Zdjęcie tytułowe pochodzi z Pixabay, pozostałe zdjęcia są mojego autorstwa.

29 comments Add yours
  1. Uwielbiam miejsca z historia, zawsze zastanawiam się jakie były losy danego miejsca lub przedmiotu. Przez czyje ręce przechodził i co sprawiło, że wyglada tak, a nie inaczej 🙂 Urokliwa historia!
    Pozdrawiam
    Marta

  2. Bardzo inspirujacy post. Ja nie mogę się już doczekac kolejnej wizyty w Anglii. A tymczasem patrzac na zdjęcia zamku wyobrażam sobie, ,że wokół niego nie ma tych zabudowań, a las jest jeszcze bardziej gęsty -piękne miejsce!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge