Rusinowa Polana

Droga z Zakopanego kręta, dostarczająca niezapomnianych widoków na Tatry. Wysiadamy z busa przy parkingu Wierch Poroniec i ruszamy w trasę, na Rusinową Polanę, skąd możemy podziwiać najlepszą panoramę na Tatry Bielskie i Wysokie.

Wiosna – topniejący śnieg, lód zalegający na szlaku, słońce w górze, wędrówka przyjemna, aczkolwiek męcząca. Brodzimy w ten sposób do samej polany, co raz spoglądając na wyłaniające się góry. Na szlaku oprócz nas jest jeszcze wycieczka kilkunastoosobowa, która niestety ma za nic informacje zawarte na tablicy informacyjnej, znajdującej się tuż przy wejściu na szlak. Głośnym dyskusją nie ma końca. Mijamy ich szybko by cieszyć się widokami w samotności.

Kiedy zmęczeni docieramy do polany, nie dowierzamy w to, ile osób już jest na polanie. Wszystkie ławki, wystające głazy są już zajęte. Znajdujemy kawałek przestrzeni dla siebie, odpoczywamy, a przede wszystkim cieszymy się widokiem rozpościerającym się przed nami.

Kiedy śnieg stopnieje, a trawa się zazieleni, odbywa się na Rusinowej Polanie kulturowy wypas owiec, w bacówce dostępne są wtedy przepyszne sery wytwarzane z mleka owczego: bundz, bryndza i oscypki. Uwielbiam bundz, delikatny, kremowy, śnieżnobiały, smakuje jak żaden inny, prawdziwy rarytas prosto z gór.

Nieopodal znajduje się również kaplica Matki Bożej Jaworzyńskiej, Królowej Tatr, z symbolicznym cmentarzem, także rzeka Poroniec ma niedaleko swoje źródła. W lecie na pewno byśmy przespacerowali się do tych wszystkich wspaniałych miejsc, jak również udalibyśmy się na Gęsią Szyję, by podziwiać z niej widoki, jednak kiedy topniejący śnieg, a także lodowe resztki zalegają na szlaku, jest mało bezpiecznie, dlatego nie decydujemy się na dalszą wędrówkę.

Na parking schodzimy szlakiem łączącym się z drogą prowadzącą nad Morskie Oko. Zejście nie jest komfortowe. Utrzymanie równowagi staje się coraz trudniejsze, poprzez tworzące się na szlakach małe rzeki. Udaje się nam bezpiecznie zejść i jesteśmy na dole. Przemoczeni, ale szczęśliwi wsiadamy do busa. Wracamy do hotelu przebrać się w suche ciuchy, a później udajemy się na zasłużony odpoczynek do zakopiańskiego Aqua Parku.

na-szlaku
Szlak na początku jest szeroki, a chłodne powietrze sprawia że śnieg jeszcze się nie topi.
sciezka-na-rusinowa-polane
Co jakiś czas wyłaniają się przed nami takie oto widoki.
widoki-w-drodze-na-rusinowa-polane
Druga strona szlaku wygląda równie atrakcyjnie.
rusinowa-polana
I jesteśmy, Rusinowa Polana przed nami.

panorama-rusinowa-polana

na-rusinowej-polanie

tatry-z-rusinowej-polany

widok-na-rusinowa
Czas ruszać dalej, wąską ścieżką idziemy w stronę szlaku łączącego się z drogą prowadzącą nad Morskie Oko.

 

5 comments Add yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge