Plaża w Crosby

Plaża w Crosby na pewno nie jest typową plażą. Wszechobecna cisza, brak szumu wody, tajemnicze rzeźby ustawione na plaży powstałej w wyniku odpływu, to właśnie plaża w Crosby. Mimo sporej ilości samochodów na parkingu nie odczuwamy tłumu na plaży, każdy może znaleźć kawałek dla siebie. Brodząc w płytkiej wodzie pozostałej po odpływie, czy udając się na spacer wzdłuż schodów, lub idąc wzdłuż promenady mamy okazję odpocząć delektując się krajobrazem w ciszy.

O projekcie „Another Place”

Antony Gromley, brytyjski rzeźbiarz, jest autorem prac umieszczanych w przestrzeni publicznej na całym świecie. Na plaży w Crosby, niedaleko Liverpoolu, zainstalowano żeliwne odlewy imitujące ludzką sylwetkę. Projekt ten pt. „Another Place” jest zainstalowany na stałe na plaży w Crosby. Wcześniej projekt Antone’go można było spotkać na plażach w: Cuxhaven w Niemczech, Stavanger w Norwegii i De Panne w Belgii. Rzeźby które mają 189 cm i ważą 650 kilo są zwrócone twarzą w kierunku morza, a w zależności od pływów możemy obserwować je z bliska, lub patrzeć jak stopniowo zanurzają się w wodzie. Rzeźby stoją w podobny sposób, jednak ich postawy wyrażają różny stopień napięcia lub relaksu. Cały projekt ma na celu ukazanie związku człowieka z naturą.

Kontrowersje wokół „Another Place”

Posągi ukazujące nagą męską sylwetkę wzbudzają skrajne emocje. Jedni uważają że plaża to nie miejsce na tego typu sztukę, a entuzjaści tego typu sztuki są zachwyceni, ponieważ rzeźby wpasowały się idealnie w krajobraz, świetnie ukazując związek człowieka z naturą. Istnieje  także grupa lokalnych zwolenników projektu, którzy uważają że rzeźby przyczyniły się do wzrostu dochodów z lokalnej turystyki. Miłośnicy sportów wodnych zgodnie twierdzili iż odlewy stwarzają niebezpieczeństwo podczas szaleństw na wodzie, natomiast straż przybrzeżna obawiała się iż oglądający posągi mogą być odcięci przez przypływ podczas oglądania projektu z bliska. Ekolodzy także mieli swoje zdanie na temat projektu, uważali iż zwiększony ruch turystyczny może negatywnie wpłynąć na połów ryb przez ptaki, a biolodzy upatrywali szansę na obserwowanie kolonii skorupiaków osiadłych na rzeźbach.

Każda z grup miała swoje racje na temat projektu, a władze miały podjąć niełatwą decyzję odnośnie zainstalowania projektu. Początkowo władze lokalne nie wyraziły zgody by projekt został zainstalowany na stałe, jednak w 2007 roku została udzielona zgoda na umieszczenie na stałe projektu „Another Place” na plaży w Crosby.

Jak dojechać na plażę w Crosby?

By cieszyć się nadmorskim klimatem wystarczy wsiąść na stacji Liverpool Central Rail Station do kolejki jadącej w stronę Southport. Po 25 minutach jazdy wysiadamy na małej, uroczej stacji Hall Road Rail Station, i idziemy w prawą stronę, po niecałych 10 minutach jesteśmy na niezwykłej plaży. Podróż można zaplanować na stronie Merseytravel

druga-strona
Przed plażą znajduje się parking, można coś przekąsić, lub odpocząć na jednej z ławek.
piasek
Nie polecam spaceru po plaży boso. Kalosze czy buty z grubą podeszwą są idealnym rozwiązaniem.
plaza-crosby
Szumu morza z tej odległości nie usłyszałam, cisza panująca wokół jest czymś naprawdę niezwykłym.
widok-plaza
Plaża jest naprawdę szeroka, mimo że na parkingu wydaje się dość tłoczno na plaży jest pusto.

widok-na-plaze

rzeba-crosby
Tajemnicze rzeźby sprawiają że można poczuć się jak w jednym z odcinków „Doctora Who”.

projekt

rzezby
Niektóre mają zegarki na rękach, a jeszcze inne są ubrane.

plaza-w-crosby

na-crosby

wiatraki-crosby

14 comments Add yours
  1. Pierwszy raz widzę taki projekt! Na plażach mogłabym spędzić całe dnie – cicho, szum wody, z dala od tłumów, nawet jak kalosze trzeba zabrać ze sobą 😉
    Ciekawe są te sylwetki, choć jak zakrywa je woda, musi to wyglądać trochę przerażająco.

    1. Z daleka wyglądają jak ludzie stojący w oddali, więc na pewno kiedy jest przypływ musi robić wrażenie widok stojących posągów o które rozbijają się fale 🙂

  2. Zahipnotyzowały mnie te rzeźby. Serio. Nigdy wcześniej o tego typu instalacji nie słyszałam. To jest tak mroczne, że aż fascynujące!!! Ale kompletnie nie widzę tej rzeźby, jakoby przedstawiała związek człowieka z naturą.
    Jakbym kiedyś była blisko Liverpoolu, to na pewno tam podjadę!

    1. Chodzi o to aby pokazać jaki wpływ ma przyroda na nasze ciało, że się zmienia pod względem różnych czynników, które działają na nasze ciała. Myślę że chodzi o to że nasze ciała nie są obojetne na warunki panujące dookoła nas 😉 Przynajmniej ja to tak interpretuję 😉

  3. ciekawy projekt…te rzezby wydaja mi sie tez troche straszne, tak jakby oczekiwaly na wybrzezu na cos, bije z nich jakas nostalgia, smutek… tak mi sie kojarzy gdy widze zdejcia, byc moze w rzeczywistosci wywoluja inne uczucia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge