Najpopularniejsze zabytki Rzymu

Rzym cudowne miasto, które każdy chciałby odwiedzić choć raz w życiu. Jadąc do niego, nie miałam żadnych oczekiwań. Zawsze przed podróżą czytam o miejscu, w które jadę, tym razem też tak było. Wydawało mi się, że osoby piszące o Wiecznym Mieście koloryzowały. Jak przecież może być, aby setna osoba z kolei pisała, że to miasto jest wspaniałe? Rzeczywiście takie jest, z jednym małym wyjątkiem: w zwiedzaniu Rzymu nie jesteśmy sami. Tłumy odwiedzających miasto, wycieczki zorganizowane, wycieczki szkolne, turyści, nachalni sprzedawcy, którzy na szczęście dają się przechytrzyć, kiedy nie afiszujemy się, z tym że jesteśmy turystami – ulice przepełnione. Miejsca, w których byliśmy, a które kojarzą mi się właśnie z szaloną ilością osób na jeden metr kwadratowy, opisuję poniżej. Mała rada od nas: zwiedzajcie te miejsca z samego rana, w ciągu dnia odwiedzajcie mniej popularne atrakcje, zabytki, ale zdecydowanie poranki przeznaczcie na miejsca wymienione poniżej.

Koloseum

Moje zestawienie otwiera starożytny amfiteatr. Jest tu tak wielu turystów, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz, że chwilami miałam wrażenie, że otacza mnie sztuczny tłum. Dotarliśmy pod Koloseum w niedzielę po południu – będąc przy innych atrakcjach – miałam wrażenie, że i tak mieliśmy fart co do ilości osób spotkanych pod najbardziej rozpoznawalną budowlą Rzymu. Kiedy następnego dnia wybraliśmy się do innych zabytków, mijając Koloseum, zwróciliśmy uwagę na to, jak mało osób jest rano pod Koloseum. Jeśli chcesz je odwiedzić tylko z zewnątrz, poranek jest idealny. Więcej informacji na temat historii, jak również zwiedzania znajdziesz na moim blogu: Koloseum

koloseum-rzym

Kapitol

Najstarsza legenda Rzymu o Romulusie i Remusie, związana jest  ze Wzgórzem Kapitolińskim. W tym miejscu wilczyca znalazła koszyk, w którym znajdowały się dzieci.Pełną wersję mitu można znaleźć na: O tym jak powstał Rzym Z tym miejscem wiąże się jeszcze jedna legenda, o tym, jak Rzym uratowały gęsi kapitolińskie, przez ich gęganie udało się zawczasu odeprzeć atak nieprzyjaciela. I tak oto możemy cieszyć się tym wspaniałym miastem w obecnych czasach.

kapitol-rzym

Panteon

Panteon oblegany z każdej strony przez turystów i wycieczki szkole. Panuje tu swego rodzaju chaos, aby zwiedzić go, nie trzeba kupować biletów. Początkowo świątynia była wybudowana ku chwale bóstw: Słońcu, Księżycowi, Wenus, Saturnowi, Jowiszowi, Merkuremu, Marsowi. Panteon, który dziś możemy oglądać, był odbudowany, ponieważ pierwsza konstrukcja spłonęła. Po odbudowie Panteon służył jako twierdza, a od 609 roku został świątynią katolicką – Santa Maria ad Martyres. W Panteonie znajduje się grobowiec pierwszego króla zjednoczonych Włoch – Wiktora Emanuela II i królowej Małgorzaty.

panteon-rzym

Piazza Navarona

Na Piazza Navarona wybudowane są trzy fontanny: Maura, Neptuna, Czterech Rzek. Kiedyś to miejsce służyło jako basen dla mieszkańców Rzymu. Obecnie znajdziemy tu mnóstwo punktów gastronomicznych mieszczących się w barokowych budynkach.

piazza-navarona-rzym

Campo de Fiori

„W Rzymie na Campo di Fiori
Kosze oliwek i cytryn,
Bruk opryskany winem
I odłamkami kwiatów.
Różowe owoce morza
Sypią na stoły przekupnie,
Naręcza ciemnych winogron
Padają na puch brzoskwini.”

 Czesław Miłosz  „Campo di Fiori”

Dokładnie tak wygląda to miejsce o poranku. Kwiaty, przyprawy, owoce, warzywa, makarony, sosy i inne artykuły spożywcze opanowują Campo de Fiori. Trudno uwierzyć, że w miejscu, gdzie obecnie znajduje się plac, wznosiła się świątynia Wenus, wchodząca w skład pierwszego murowanego teatru w mieście (teatr Pompejusza). Na środku placu spośród straganów wyłania się pomnik filozofa Giordana Bruna. 17 lutego 1600 roku na tym małym placu został spalony filozof za herezję, ponieważ popierał heliocentryczną teorię wszechświata. Jednak nie był on jedynym, który został stracony na placu. Campo di Fiori kiedyś było miejscem publicznych egzekucji czy zgromadzeń. Dopiero od połowy XIX wieku odbywa się tu targ.

campo-di-fiori-rzym

Fontanna Trevi

Nie mieliśmy szczęścia, by wrzucić pieniążek do fontanny, jako dobrej wróżby na powrót w to miejsce. Fontanna, kiedy zawitaliśmy na plac była w remoncie. Metalowe konstrukcje, które otaczały fontannę, pomosty wyznaczone przez budowniczych, nie zachęcały do pozostania w tym miejscu na dłużej. Uciekliśmy stąd jak najszybciej. Szkoda.

Piazza di Spagana

Plac Hiszpański to miejsce, z którego uciekliśmy równie szybko, jak spod remontowanej fontanny di Trevi. To miejsce zdecydowanie wygrywa, jeśli chodzi o ilość osób spotkanych w Rzymie. Przedostanie się metr dalej w kierunku słynnych schodów, graniczyło z cudem, dlatego też na chwilę stanęliśmy, popatrzyliśmy na kwiaty na schodach, które w tłumie gdzieś zginęły, i postanowiliśmy udać się w dalszą wędrówkę po Wiecznym Mieście, opuszczając to miejsce zupełnie bez żalu.

schody-hiszpanskie-rzym

Piazza del Popolo

Duży plac, na którym wybudowano dwa bliźniacze kościoły, miejsce, w którym zbiegają się trzy główne ulice miasta: Via del Corso, Via del Babuino, Via Ripetta, również w tym miejscu znajdziemy egipski obelisk i cztery fontanny. Schody natomiast zaprowadzą nas do Villa Borghese – parku zajmującego 85 ha.

piazza-del-popo-rzym

Usta Prawdy

„Rzymskie wakacje” spowodowały, że musiałam zobaczyć na żywo Usta prawdy. I wizyta ta uświadomiła mi, że nie tylko ja jestem fanką tego filmu, kolejka była tak długa, że zrezygnowałam ze zdjęcia z ręką w środku tajemniczych Ust. Z medalionem, którego wiek szacuje się na około 2000 lat, wiąże się legenda, która wyjaśnia, czemu usta przestały działać:

„Kobietę oskarżono słusznie o zdradę i zaprowadzono przed kamienne oblicze. Zanim jednak dama włożyła rękę do ust, jej kochanek – przebrany za nędzarza i udający niespełna rozumu – rzucił się na nią i pocałował ją. Wtedy kobieta wsunęła dłoń do Ust Prawdy i powiedziała: „Przysięgam, że nikt prócz mojego męża i tego żebraka nigdy mnie nie całował”. Była to oczywiście prawda i Usta Prawdy nie mogły udowodnić kobiecie jej zdrady.”

usta-prawdy-rzym

P.S. Jeśli nie lubisz miejsc w których panuje ścisk, tłum, i zamieszanie polecam wpis odnośnie spokojniejszych miejsc w Rzymie: Gdzie uciec od zgiełku Rzymu?

6 comments Add yours
  1. Byłam kiedyś w Rzymie na wycieczce szkolnej. Pamiętam jak się zdziwiłam ,że fontanna Trevi jest usytuowana na maleńkim placu, na zdjęciach wygląda to inaczej. Ale ogólnie Rzym jest piękny :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge