Krótki spacer z Oddicombe Beach do Babbacombe Bay.

Siedząc na schodach tuż przy przyjemnie szumiącej wodzie, patrzę w kierunku domków wtulonych w zieleń wzgórz. Co jakiś czas ktoś przemyka po wąskiej ścieżce poprowadzonej tuż przy English Channel. Liczba osób przemierzających ten krótki odcinek z jednej do drugiej zatoki zachęca mnie, by zobaczyć, cóż kryje się za stertą kamieni usypaną tuż przy ścieżce.

Ruszam. Przechodzę przez barierki ustawione tuż przy schodach, by wejść na wygodny, szeroki szlak. Po chwili pod stopami mam wilgotną ziemię z wystającymi kamieniami, które mimo grubej podeszwy czuję bardzo wyraźnie. Na tym etapie muszę uważać, śliskie kamienie, małe zdradliwe kałuże mogą spowodować upadek, którego bym bardzo nie chciała akurat teraz.

Kiedy mam wrażenie, że już prawie jestem przy zatoce Babbacombe, słyszę bardzo wyraźny szum wody dobiegający zza drzew. Przechodzę kawałek i moim oczom ukazuje się mały, ale bardzo głośny wodospad, który przecinając szlak, którym podążam, wpada wprost do wód English Channel. Kamienie bardzo wyraźnie wystają z nieustannie płynącej wody. Przeskakuje małą rzekę stworzoną przez wodospad i idę dalej ku zatoce.

Tym razem szlak prowadzi w górę, strome, wysokie, z kałużami w najmniej oczekiwanym miejscu, schody prowadzą ku ścieżce poprowadzonej przez las. Przechodząc ten kawałek szlaku docieram do kolejnego mostu prowadzącego tym razem wprost na szeroką betonową drogę. Szlak do Babbacombe Bay nie obfituje już w zaskakujące rozwiązania na tym etapie spaceru. Ostatnia prosta i jestem na miejscu. Widoki na spokojną, o kolorze akwamaryny, wodę są bajeczne.

Wioska Babbacombe na tle błękitu wody wydaje się osadą wyjętą wprost z bajek czytanych w dzieciństwie. Babbacombe oferuje niezależne sklepy, butiki, przytulne herbaciarnie, które, ukryte pośród wypielęgnowanych ogródków i domów z uroczymi detalami związanymi z morzem, stanowią spójną całość ukrytej przed światem wioski. Malowniczo położona osada zapewnia wspaniałe widoki na Oddicombe Beach. Jest tu znacznie spokojniej niż na przeciwległej plaży Oddicombe.

Na poprowadzonym w wodę krótkim, betonowym pomoście jest mnóstwo amatorów połowu ryb, krabów i innych stworzeń zamieszkujących wody English Channel. Na prawo za ogromną skałą widać kamienistą zatokę Babbacombe. Pośród ogromnych głazów zakochani znaleźli swoje miejsce, w którym mogą bez świadków powierzać sobie swoje sekrety, w oddali widać szlak South West Coast, który wiedzie w kierunku Torquay lub nawet do Paignton i portu rybackiego Brixham. Spokojne życie wioski może być ukojeniem dla szukających spokoju i wyciszenia przybywających.

Krótki spacer po Babbacombe nastraja mnie bardzo pozytywnie. Słońce chyli się ku zachodowi, rzucając cień na malownicze czerwone skały, droga powrotna mija równie szybko, choć już nie zaskakuje tyloma niespodziankami na tak krótkim szlaku. Przejście z Oddicombe Beach do Babbacombe Bay w jedną stronę zajmuje około 20 minut. Można zapewne i szybciej, ale czasem warto delektować się krajobrazami mijanymi po drodze.

P.S. Do przeczytania za tydzień. 🙂

14 komentarze(y) Dodaj komentarz
  1. Uwielbiam południowe wybrzeże W. Brytanii. Szczególnie dobrze wspominać rowerowe wyprawki w okolice durdle door. Ciężki tern do jazdy ale widoki nie do zapomnienia 🙂

  2. Piękne miejsce i piękne zdjęcia! Chciałabym też kiedyś odwiedzić Anglię, chociaż pewnie i tak zwiedziłabym głównie Londyn, o takich miejscach się nie myśli, jadąc na wycieczkę do obcego kraju, a szkoda.

    1. Londyn to żelazny punkt wypadów do Wielkiej Brytanii masz rację. 🙂 Polecam każdemu, kto planuje kolejną wycieczkę do UK wybrać także inne miejsca, bo Wielka Brytania może naprawdę zaskoczyć 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *