Kilka ciekawostek o Indiach.

100 milionów lat temu, kiedy na Ziemi żyły dinozaury, Indie były wyspą. Oderwane od Gondwany, superkontynentu, dryfowały na północ. Kiedy dinozaury wyginęły wiele milionów lat później, indyjski subkontynent zderzył się z azjatycką płytą tektoniczną i tak wskutek wypiętrzenia powstały Himalaje, obecnie najwyższe pasmo górskie na świecie. To nie bajka, to jedna z ciekawostek na temat Indii, o której dziś wam opowiem.

Stolica Indii położona w północnej części kraju nad rzeką Jamuną to trzecia aglomeracja świata, na której terenie mieszka 26,5 miliona ludzi. Jest ważnym węzłem komunikacyjnym, stanowi centrum przemysłu i kultury. Przoduje także w rozwoju technologii informacyjnej i telekomunikacyjnej. Jednocześnie Delhi uważane jest za jedno z najbardziej zielonych miast na świecie. 20% terenu metropolii zajmują drzewa i parki. Byłoby to doskonałą zachętą, by pozostać dłużej w Delhi, gdyby nie wszechobecny smog.

Delhi zajmuje niechlubne pierwsze miejsce w rankingu Światowej Organizacji Zdrowia z 2014 roku dotyczącego miast o najgorszej jakości powietrza. 13 innych indyjskich miast znajduje się w pierwszej dwudziestce rankingu. Indie zmagają się ze smogiem nieudolnie. Wprowadzane zakazy poruszania się pojazdów po ulicach miasta nie przyniosły oczekiwanego efektu. Nie zdziwcie się, kiedy szara powłoka zanieczyszczonego powietrza otuli zabytki i nie będziecie w stanie dojrzeć ich z kilku metrów. Nie jest to tylko problem estetyczny – zanieczyszczenie powietrza wywołuje wiele groźnych chorób i rocznie zabija ponad milion ludzi w całym kraju. Na tej stronie można sprawdzić aktualne poziomy zanieczyszczeń w Delhi. W niektóre dni nawet Warszawa i inne polskie miasta zbliżają się niebezpiecznie do tego poziomu.

Marmur stosowany jako cenny materiał budowlany, rzeźbiarski i architektoniczny powszechnie używany jest w Indiach. W Indiach powstało wiele majestatycznych budowli znanych z piękna i trwałości marmuru o niepowtarzalnych wzorach. Marmur wykorzystuje się także w rzeźbiarstwie. Na rynku kupić można figurki słoni, rzeźby polityków i znanych postaci. Do wyboru do koloru. W stanie Tamil Nadu w południowych Indiach kilka lat temu grupa mężczyzn za pomocą młotka i dłuta rozbiła siedmiometrowy głaz.

Wizyta w muzeum w Indiach w niczym nie przypomina tych odbytych w naszym kraju. Indie to jeden z najbardziej zaludnionych krajów na świecie. Dodajmy do tego np. kult rodziny Gandhi, a zwiedzanie będzie wyglądać jak na obrazku powyżej. Popularniejsze zabytki zwiedza się w Indiach we wszechobecnym tłumie, przy dźwięku groźnego głosu strażnika, który pogania wszystkich zwiedzających, by nie stawali choćby na moment. Uzbrój się w cierpliwość i kondycję, bo nie będzie czasu nawet na krótki odpoczynek.

O sari, tradycyjnym stroju kobiecym w Indiach, pisano już 300 lat p.n.e. w Rig Weda, choć na pewno historia tego stroju sięga wiele wieków przedtem. Sari to zwój materiału o długości 6 metrów, którego się nie zszywa. Występuje kilkanaście stylów wiązania sari, każdy region ma swoje charakterystyczne. Najbardziej popularne jest zwijanie dookoła talii materiału, którego koniec zawieszony jest na ramieniu. Sari ubiera się na halkę zwaną na północy lehenga lub ghagra a na południu pavada lub pavadai, przed zawiązaniem sari zakłada się kusą bluzeczkę zwaną choli. Kobiety pracujące w biurze, w szkołach i w siłach zbrojnych mają nakaz zakładania choli zakrywającego talię. Całość ubioru zdobi chusta, która jest symbolem skromności.

Jedzenie w Indiach jest bardzo smaczne. Wspaniale przyrządzone wegetariańskie potrawy rozbudzą chęć odkrycia nowych smaków. By zmniejszyć ryzyko zatrucia pokarmowego, warto wybierać lokale, w których jest dużo ludzi. W Indiach nie używa się sztućców do posiłku. Hindusi posługują się prawą ręką, kiedy jedzą i robią to bardzo sprawnie i zwinnie. Przed i po skończonym posiłku idzie się w kierunku wydzielonej części z bieżącą wodą, gdzie myje się ręce. Turystom wręczane są sztućce wraz z serwowanym posiłkiem. Lewa ręka uważana jest za nieczystą, używana jest do innych mniej higienicznych czynności. Z tego względu lewą ręką nie powinno się nikogo dotykać.

Tiranga czyli indyjska flaga składa się z trzech poziomych pasów. Szafranowy, oznacza odwagę i poświęcenie, biały prawdę i pokój a zielony płodność i rycerskość. Niektórzy interpretują kolor szafranowy jako symbol hinduizmu, zielony jako symbol islamu, a biały pojednania. Na środku flagi znajduje się Koło Dharmy, czyli koło sprawiedliwości i prawa. Flaga Indii została przyjęta 22 lipca 1947, w którym to roku Indie odzyskały niepodległość.

Sposób wykonania flagi regulują szczegółowe przepisy. Musi być wykonana ze specjalnej tkaniny khadi. Khadi jest nierozerwalnie związana z odzyskaniem niepodległości i z nazwiskiem Gandhi. W latach 20 XX wieku Mahatma sprzeciwiał się angielskiemu wyzyskowi i propagował na wsi przędzenie na drewnianym kołowrotku i rezygnację z zagranicznych materiałów na rzecz khadi z indyjskiej bawełny produkowanych na miejscu. Codziennie prządł i modlił się a w miastach palono zagraniczne ubrania na znak niezależności mieszkańców Indii.

W Indiach krów się nie czci, za to stara się im zapewnić ochronę, poprzez pobłażliwe traktowanie i ścisłe powstrzymanie się od spożywania mięsa. Zgodnie z hinduistycznymi pismami świętymi krowa powinna być traktowana jako jedna z siedmiu matek człowieka. Daje mleko, więc jest jego karmicielką. Świecka konstytucja Indii zawiera przepisy zobowiązujące do ochrony krów. Notabene narodowymi zwierzętami Indii są królewski tygrys bengalski, paw indyjski, kobra królewska i słoń indyjski.

Indie zajmują drugie miejsce pod względem liczby ludności i są największą demokracją świata. W najbliższych wyborach powszechnych, które potrwają od 11 kwietnia do 19 maja 2019, będzie mogło zagłosować prawie 900 milionów uprawnionych. I choć na ulicach wielkich metropolii panuje zgiełk, to zawsze wszędzie można znaleźć dla siebie kawałek miejsca z dala od ludzi.

P.S. Do przeczytania za tydzień 🙂

A w międzyczasie możesz zapoznać się z innymi wpisami o Indiach.

8 komentarze(y) Dodaj komentarz
  1. O tym, że Delhi jest jedną z najbardziej zielonych stolic świata to mnie zaskoczyłaś. Owszem było tam sporo zieleni, ale że aż tak. To bym nie podejrzewała.

  2. Z tego, co zauważyłam w ostatnich latach Indie stają się częstym miejscem wyjazdów 😉 w sumie to nie dziwne, bo to ciekawy kraj pełen niespodzianek 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *