Kathakali. Tradycyjny teatr Kerali.

„Dzieje Kerali to nieustanny ciąg spotkań i konfrontacji różnych formacji kulturowych i cywilizacyjnych. Kultura drawidyjska ulegała przemianom w spotkaniu z tradycją Ariów; hinduizm spotykał się z chrześcijaństwem, islamem, kulturą europejską i tradycją Dalekiego Wschodu. Kontakty, które we współczesnym świecie uważamy za rzecz najzupełniej naturalną, w Kerali miały miejsce już od stuleci. Wywierały przemożny wpływ na kształtowanie się i rozwój kultury oraz cywilizacji charakteryzującej współczesną Keralę. Nawiązywanie kontaktów kulturowych Malabaru z innymi obszarami globu należało do najintensywniejszych w dziejach rejonów tworzących współczesne Indie.”

 „Kathakali. Sztuka indyjskiego teatru” – Krzysztof Renik

Mając do czynienia z tak intensywnymi kontaktami z innymi kulturami, Keralczycy mogli im się podporządkować lub wybrać własną ścieżkę rozwoju swej kultury. Wybrali to drugie, wzbogacali i chronili unikalne wartości swej kultury, od przybyszów czerpali tylko to, co wydawało im się najlepsze. Sprawiali, że tradycja artystyczna i sztuka mogły się rozwijać w kierunku, który wyznaczali sami Keralczycy. W ten sposób do czasów obecnych przetrwały gdzie indziej niespotykane widowiska teatralne, parateatralne i obrzędowe takie jak: Kudijattam, Mudijettu, Padajani, Thejjam, Krysznattam. Przetrwała także sztuka zwana Kathakali.

Dawniej Kathakali kojarzyło się z teatrem objazdowym. Kiedy do wioski przybywał teatr Kathakali, wraz z zachodzącym słońcem rozbrzmiewały dźwięki bębnów, będące muzycznym wstępem zwanym kelikottu. Przy świetle księżyca i blasku bijącym z ognisk miejscowa ludność zbierała się tuż przy aktorach. Znaczenia nadające treści opowiadanej historii poprzez ruch ręką, palcem czy okiem są istotnymi elementami Kathakali, dlatego nie potrzeba było ogromnych przestrzeni, by wystawić sztukę. Bliskość między aktorami a publicznością minimalizowała ryzyko pominięcia ważnych scen wystawianej sztuki. Najlepszym sezonem, w którym można było spotkać trupy teatralne, był czas od grudnia do kwietnia. Niestety w czasach dominacji brytyjskiej znaczenie i popularność Kathakali zaczęło słabnąć, a niektórzy nawet dopatrywali się zacofania w tej formie teatru. Z pomocą dla sztuki Kathakali przyszedł poeta Valathol Narjana Menon, który w 1930 roku założył uczelnię Kerala Kala Mandalam chroniąc od zapomnienia tradycyjną sztukę Kerali.

Obecnie miejscami, gdzie można obcować ze sztuką Kathakali w Fort Kochi, są Greenix Ventures przy Kalvathy Road lub w Kerala Kathakali Centre. Choć przygotowanie aktorów i wstęp do widowiska, w którym tłumaczony jest każdy ruch wykonywany przez aktora, jest dłuższy niż samo przedstawienie, warto wybrać się by obejrzeć tą unikatową keralską sztukę. W budynku Greenix Ventures jest otwarte dla turystów muzeum ze strojami i przedmiotami, które odgrywały ważną rolę w Kathakali.

Charakteryzacja i ubiór aktorów odgrywających rolę w widowiskach Kathakali określają typ, status i charakter odgrywanej postaci. I tak na scenie mogą pojawić się:

  • bogowie i królowie o cechach dobrych, zielony makijaż jest ich znakiem rozpoznawczym,
  • królowie o charakterach złych i niegodziwych, posiadających w sobie odrobinę dobra, są oni pomalowani na czerwono i zielono,
  • istoty o cechach boskich, używające makijażu czerwonego z białymi szczękami,
  • istoty złe i gwałtowne, ich makijaż jest koloru czerwonego,
  • myśliwi i strażnicy lasów, ich makijaż jest w kolorze czarnym z niewielkimi białymi szczękami,
  • demony leśne pomalowane są na czarno,
  • bramini i mędrcy, ich makijaż jest żółtopomarańczowy,
  • kobiety rozpoznamy dzięki żółtopomarańczowemu makijażowi z czarnymi liniami loków.

Przed samym przedstawieniem aktorzy wychodzą na scenę, by przygotować swój misterny makijaż zgodny z charakterem odgrywanej postaci. Istnieją trzy fazy przygotowań. Pierwsza, kiedy sam aktor nakłada podstawowe zarysy charakteryzacji na twarz. Na scenie aktor siedzi wtedy „po turecku” i nakłada na twarz odpowiednie barwniki. Druga faza to budowanie ćutti, czyli białych szczęk. Aktor kładzie się na matę a inny aktor lub charakteryzator przymocowują na twarz białe papierowe formy szczęk. Trzecia faza to powrót aktora do dobrze znanego siadu z fazy pierwszej, gdzie aktor sam uzupełnia braki w makijażu.

Kostium stanowi najdroższą część wizerunku aktorów. Przygotowywany jest bardzo starannie, składa się nie tylko z elementów płóciennych, ale także i drewnianych. Innym ważnym elementem stroju jest nakrycie głowy. Do każdego typu makijażu dopasowane jest odpowiednie nakrycie głowy. Wyjątkowości nadaje fakt, że w samej Kerali wyrobem nakryć głowy dla aktorów Kathakali zajmuje się tylko kilka warsztatów. Cały proces przygotowań i przemiany aktorów służy temu, by wcielenia pojawiające się na scenie jak najmniej przypominały ludzi. Opowiadania toczące się na scenie dotyczą bóstw, bogów i demonów, to świat mityczny, świat rozgrywający się w starożytnych eposach RamajanieMahabharacie. Kostium jest dopełnieniem niewerbalnego języka Kathakali. Dzięki odpowiedniej charakteryzacji zorientować się można, z którą postacią będziemy mieć do czynienia.

Muzyka jest nieodzownym elementem przedstawienia Kathakali. Towarzyszy mu przez cały czas. Zaczyna przedstawienie i je kończy. Muzycy jako jedyni są owinięci tylko białymi przepaskami na biodrach i nie mają nałożonego makijażu. Muzyka i śpiewy zależą od charakteru opowiadanej historii na scenie.

Teatr Kathakali to gra dwóch aktorów. Przy większej ilości aktorów na scenie sens całej opowieści by zanikł. Od widza wymaga się niezwykłej koncentracji i precyzyjnego śledzenia każdego ruchu aktora. Niestety w kilka minut, podczas których aktorzy chcą nauczyć podstawowych znaczeń ruchu trudno uchwycić sens całej przedstawianej sceny. Kathakali to niełatwa w odbiorze sztuka. Dla osób, które nie są w stanie pojąć w krótkiej chwili znaczenia symboli w przedstawianej sztuce, pozostaje oglądanie kolorowych kostiumów i plastyki ruchu scenicznego. A po przedstawieniu można zrobić sobie zdjęcie z aktorem.

P. S. Do przeczytania za tydzień. 🙂

Inne wpisy o Indiach:

6 komentarze(y) Dodaj komentarz
  1. Byłam w Kerali na tym przedstawieniu. Bardzo profesjonalny opis i śliczne zdjęcia. Samo przedstawienie jak dla mnie za długie,
    pozdrawiam

  2. Będąc w Indiach wybraliśmy się na tradycyjny, radżastański wieczór. Występujący nie mieli co prawda tak misternie przygotowanego makijażu, ale całość zrobiła na nas duże wrażenie. Te kolory, atmosfera, muzyka – coś niepowtarzalnego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *