Co warto zobaczyć w Amsterdamie.

Amsterdam urzeka siecią kanałów, plątaniną podobnych do siebie uliczek, zielenią i szalonymi rowerzystami, na których trzeba uważać przemierzając ulice miasta. To wszystko składa się na sielską atmosferę Amsterdamu, która pozwala odpocząć od codziennych obowiązków.  Ponadto historia Amsterdamu jest jedną z ciekawszych. Warto poznać okoliczności, w których miasto powstało, jak się rozwijało i jak doszło do tego, że jest nadal tak chętnie wybieranym miastem na weekendową wycieczkę. By zaplanować wyjazd w mieście jak najbardziej efektywnie, polecam miejsca, które pozwolą poznać lepiej miasto słynące z kanałów i rowerów.

Muzea w Amsterdamie.

W Amsterdamie można zgubić się w gąszczu muzeów, których liczba przyprawia o zawrót głowy. Jeżeli masz problem z wyborem, polecam wycieczkę tematyczną pod kątem muzeów, które pozwolą poznać specyfikę miasta, jego historię, problemy, z jakimi musieli borykać się mieszkańcy Amsterdamu na przestrzeni wieków. Będąc w Amsterdamie, nie sposób ominąć tych najpopularniejszych muzeów, do których ciągną miliony osób. Warto jednak nie tylko podążać za tymi najpopularniejszymi. Te mniejsze, prywatne muzea pozwolą odkryć Amsterdam z innej perspektywy. Wpis z listą muzeów pozwalających odkryć historię Amsterdamu: Muzea w Amsterdamie.

Plac Dam, serce Amsterdamu.

Plac Dam znajduje się w miejscu, gdzie w XIII wieku znajdowała się tama na rzece, wzdłuż której osiedlali się pierwsi osadnicy miasta. Tamy były centralnym punktem Amsterdamu, wokół nich miasto zaczęło się rozrastać i z czasem zaczęto zasypywać koryto rzeki. Plac Dam stał się amsterdamskim rynkiem, przy którym stanął w 1665 roku Pałac Królewski.

Na środku placu znajduje się Pomnik Narodowy z 1956 roku upamiętniający wydarzenia z II wojny światowej. Plac Dam jest punktem spotkań amsterdamczyków, miejscem, gdzie odbywają się demonstracje czy celebruje się najważniejsze wydarzenia.

Targowiska Amsterdamu.

Amsterdam słynie z targowisk. Najbardziej popularnym, największym i najstarszym w mieście targiem jest Albert Cuypmarkt. Pierwszy targ odbył się w 1905 roku. Obecnie około 300 budek rozstawionych pod gołym niebem wzdłuż ulicy Cuypstraat zaprasza od poniedziałku do soboty wszystkich, którzy lubią przysłowiowe mydło i powidło.

Bloemenmarkt to targ kwiatowy będący jedną z najpopularniejszych atrakcji Amsterdamu. Warto dodać, że jest to jedyny pływający targ w Europie. Istnieje od połowy XIX wieku i zapewne już wtedy panował gwar, ścisk i wszystko to, co gwarantują lokalne targi. Bloemenmarkt jest doskonałym miejscem do nabycia pamiątek z Amsterdamu. Magnesy, saboty, miniaturowe wiatraki czy tulipany: cebulki, świeże kwiaty, czy wykonane z drewna zachęcają kolorami, by zanurzyć się w barwny świat amsterdamskich pamiątek i upolować coś dla siebie.

Dappermarkt został nagrodzony w 2007 roku w plebiscycie National Geographic jako najlepszy targ w Holandii. Można kupić na nim kwiaty, warzywa, owoce, sery, owoce morza, ubrania, buty czy rękodzieło.

Wiatraki.

Kiedyś stolica Holandii obfitowała w wiatraki, które pozwalały osuszyć tereny zabrane rzece Amstel przez budujących miasto. Kiedy Amsterdam zaczął się rozrastać, nowoczesne budowle zaczęły wypierać stare i nieprzydatne już konstrukcje. Zresztą w całej Holandii z biegiem lat spadała ilość wiatraków. Dawniej na terenie kraju było ponad 10000 wiatraków, w XIX wieku już tylko 9000. Obecnie na terenie całej Holandii jest ich tylko 1100. Sentyment do wiatraków jednak pozostał i 11 maja ogłoszono Narodowym Dniem Wiatraków.

Zabudowania ograniczają dopływ wiatru do wiatraków, dlatego w samym centrum Amsterdamu trudno znaleźć wiatraki, ale jest ich kilka na obrzeżach miasta. Gdzie zatem znaleźć wiatraki w Amsterdamie? Zobaczcie wpis z listą wiatraków w Amsterdamie i okolicy: Wiatraki w Amsterdamie.  

Dwa najważniejsze budynki Amsterdamu.

Pierwszy amsterdamski budynek, z którym miałam kontakt po przyjeździe z lotniska Schiphol to Dworzec Centralny. Dworzec obsługuje ponad ćwierć miliona pasażerów dziennie. Monumentalny, dobrze zorganizowany otwarty w 1889 roku obiekt, jest sam w sobie zabytkiem. Po wyjściu na zewnątrz warto przyjrzeć się przepięknej konstrukcji zaprojektowanej przez jednego z najważniejszych architektów Holandii – Pierre Cuypersa.

Drugi budynek słynnego architekta to Rijksmuseum. Najstarsze muzeum Amsterdamu zwiedza rocznie 2 mln osób. Jest to najchętniej odwiedzana atrakcja w całej Holandii. Siedzibę w obecnym miejscu muzeum zajmuje od 1885 roku.

Chinatown. Azjatycka dzielnica Amsterdamu.

Początki Chinatown w Amsterdamie sięgają 1911 roku. Dzielnica nie jest tak pokaźnych rozmiarów, jak w innych miastach na świecie, ale dla wielbicieli dobrego, azjatyckiego jedzenia powinna być wystarczająca. W Chinatown zbudowano w 2000 roku buddyjską świątynie Fo Guang Shan He Hua (kwiat lotosu), w jej otwarciu brała udział królowa Beatrycze. W dzielnicy organizowane są obchody Chińskiego Nowego Roku i związane z narodzinami, oświeceniem i śmiercią Buddy święto Vesak.

De Wallen. Dzielnica Czerwonych Latarni.

De Wallen położona w północno-wschodniej dzielnicy miasta jest jednym z najpopularniejszych miejsc Amsterdamu. Liczne domy publiczne i coffee shopy zapewniają dzielnicy status rozrywkowej. Głównymi ulicami De Wallen jest Oudezijds Achterburgwal i Oudezijds Voorburgwal.

W najstarszej dzielnicy Amsterdamu znajduje się kościół Oude Kerk. Tuż przy nim znajdował się port, do którego zawijały statki pełne marynarzy, którzy szukali w Amsterdamie zabawy, ale przed długą i niebezpieczną podróżą potrzebowali rozgrzeszenia. Ponieważ statki wypływały o świcie, szukający usprawiedliwienia dla swych nocnych wybryków marynarze, nie mieli możliwości spowiedzi i dlatego kościół sprzedawał im pisemne rozgrzeszenia „pro forma”.

W latach 60 w De Wallen pojawiły się pierwsze okna z prezentującymi swe wdzięki paniami. Następnie w latach 80 utworzyły organizację De Rode Draad (Czerwona Nić) domagającą się zalegalizowania prostytucji. Z kolei w 2000 roku został uchwalony zbiór ustaw rozszerzających swobody obywatelskie. Zalegalizowano prostytucję, małżeństwa homoseksualne i eutanazję. Jeśli chodzi o legalizację prostytucji, stwierdzono, że obywatele powinni mieć prawo do trudnienia się pracą, na którą popyt istnieje. Uważano także że legalizacja prostytucji zapewni kontrolę nad branżą i będzie chronić prostytutki i ich klientów. Niestety nie przewidziano, że legalizacja prostytucji przyczyni się do powstania innych problemów, jak np. nielegalne biznesy i handel ludźmi.

Hortus Botanicus Amsterdam. Ogród Botaniczny.

Założony w 1638 roku ogród miał służyć lekarzom i farmaceutom. Hodowano w nim różne zioła, a dzięki wyprawom Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej można było podziwiać w nim egzotyczne rośliny. Obecnie w ogrodzie botanicznym rośnie ponad 4 tysiące roślin. Tuż przy ogrodzie znajduje się kawiarnia i sklep, w którym sprzedawane są rośliny i owoce pochodzące z ogrodu.

Ijburg Strand. Miejska plaża.

Miejska plaża w Amsterdamie, do której dotrzeć można tramwajem numer 26 lub autobusem 66. Może być miłym odpoczynkiem od gwarnego centrum Amsterdamu. Piasek, woda i jedzenie prosto z restauracji znajdującej się na plaży może gwarantować udane popołudnie. Obok Ijburg Strand znajduje się inna plaża miejska, przy której działa szkoła windsurfingowa, w której można wypożyczyć także sprzęt.

Wieże Amsterdamu.

Montelbaanstoren wybudowana na początku XVI wieku wchodziła w skład murów miejskich, natomiast wieża Munttoren była częścią średniowiecznej bramy wjazdowej. Najstarszą jest Shreierstoren, znajduje się nieopodal Dworca Centralnego, była częścią murów obronnych i miejscem, z którego wypływał Henry Hudson, odkrywca Manhattanu w 1609 roku. Westerkerk z kolei była najgłośniejszą kościelną wieżą w Amsterdamie. Powiedzenie głosiło, że kto nie słyszy bicia jej dzwonów, nie jest prawdziwym amsterdamczykiem. Wszystkie wieże są bardzo przyjemnym urozmaiceniem krajobrazu Amsterdamu.

Jak najlepiej zwiedzać Amsterdam? Dajcie się ponieść magii uliczek i nie patrzcie na mapy, na pewno sami traficie na większość popularnych atrakcji, spacerując i korzystając z wewnętrznej nawigacji w postaci intuicji. Miłego zwiedzania uroczego Amsterdamu.

P.S. Do przeczytania za tydzień. 🙂

9 komentarze(y) Dodaj komentarz
  1. W Amsterdamie byłam wiele lat temu i liczyłam, że kiedyś tam wrócę, bo mam wspaniałe wspomnienia, ale w tej chwili jestem zbyt daleko Europy. Miło było wrócić do tych wspomnień dzięki temu wpisowi. 🙂

  2. Świetna lista! Wycieczka do Amsterdamu znajduje się na mojej liście do zrealizowania już od dawien dawna, ale niestety jest ona wciąż przede mną. Może po skończeniu klasy maturalnej się uda 😉

  3. Ech, jakie fajne wspomnienia przywołałaś we mnie tym wpisem. Ostatni raz była w Amsterdamie jakieś 10 lat temu, ale do dziś pamiętam klimat tamtejszych targowisk 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge