Ciekawe miejsca Gran Canarii

Gran Canaria to wyspa kontrastu – południe gorące, północ to bujna roślinność, a część centralna to teren surowy, górzysty zazwyczaj powity warstwą chmur. Różnorodność – najlepiej opisuje tę wyspę. Jeśli chodzi o transport to najwygodniej wypożyczyć samochód, wtedy nie trzeba martwić się o punktualność autobusów.

Moya

Miasto Moya to zdecydowanie mój faworyt. Urocze, położone nad wąwozem, z miejscem widokowym gdzie można zrobić przepiękne fotografie, do tego bardzo zadbane budynki z przydomowymi pięknymi ogromnymi hortensjami, które kuszą barwne motyle. W okolicy możemy znaleźć jedyny na wyspie wąwóz, gdzie występuje las wawrzynowy. Jest on objęty ochroną ze względu na swoją unikalność. Żeby dojechać do tego miasteczka, musimy najpierw pokonać serpentyny wąskich dróg, ale dla widoku z tarasu przy imponującym neoromańskim kościele warto. W tym miasteczku urodził się i wychował poeta Tomás Morales, możemy odwiedzić muzeum poświęcone jego twórczości.

moya

Szkarłatne jaskinie

…czyli Cuevas Bermejas to mała wioska położona w wąwozie Barraco de Guayadeque. Jaskinie, które są wciąż zamieszkałe przez ludzi, to jest to, co przyciąga turystów do tego spokojnego i uroczego miejsca. Droga biegnąca dnem doliny pozwala na swobodny dojazd do tej miejscowości, a parking jest praktycznie naprzeciwko schodów prowadzących do zamieszkałych jaskiń. Wita nas skromna wykuta w skale kaplica kawałek dalej bar z lokalnymi przysmakami. Wspinając się ścieżką, możemy obserwować przydomowe jaskinne ogródki, leniwie opalające się koty, a także dostosowane do warunków tarasy widokowe. Jaskinie są wyposażone w nowoczesne udogodnienia takie jak: anteny telewizyjne czy słoneczne baterie. Latem jaskinie zapewniają chłód a zimą ciepło.

szkarlatne-jaskinie

Cactualdea

Nie trzeba ich często podlewać, są zawsze zielone, mają różne kształty, a ich kwiaty to rzadkość – tak to kaktus, jeśli jesteś wielbicielem tych roślin, a w domu masz małe doniczkowe kaktusy przyjedź do kanaryjskiego Cactualdea – możesz się zdziwić że Twój domowy mały kaktusik może osiągnąć taaaaakie rozmiary.

W parku czynnym od 10 do 18 możemy zobaczyć 1200 różnych gatunków kaktusa. Niektóre zostały przywiezione z tak odległych miejsc, jak: Madagaskar, Boliwia czy Meksyk. To nie wszystko, co oferuje park. Znajduje się w nim także amfiteatr, w którym odbywają się tradycyjne walki lucha canaria, które przypominają zapasy. W parku działa także restauracja gdzie można spróbować lokalnych smakołyków, a w piwnicach znajdziemy 250 gatunków wina. Przechadzając się po ogrodzie, możemy natknąć się na domowe zwierzęta np. osiołki czy pawie.

cactualeda

Caldera de Bandama

Wulkan, którego erupcja wyrządziła największe szkody na wyspie, czyli Caldera de Bandama najlepiej widoczny jest ze szczytu Pico de Bandama (574 m n.p.m.) Po pokonaniu krętych dróg będziemy mogli spokojnie z wysokości obejrzeć powstały krater. Ciekawostką jest, że obok krateru znajduje się najstarsze w Hiszpanii pole golfowe. Krater będzie widoczny, o ile nam chmury go nie przysłonią.

Do krateru możemy zejść wyznaczonym szlakiem. Schodząc, może będziemy mieć szczęście i zobaczymy endemiczny gatunek chrząszcza Całość, czyli Pico de Bandama i Caldera de Bandama są uznane za pomniki przyrody, przez co są obszarem chronionym. Naukowcy po przeprowadzeniu odpowiednich badań ostrzegają, iż wulkan może dać o sobie znać wkrótce.

caldera-de-bandama

Puerto de Mogan

Puerto de Mogan słońca w nim pod dostatkiem! …a to za sprawą położenia na słonecznym południu wyspy. Czekając na autobus, który ze względu na lokalne znane powszechnie hasło: „maniana” przyjedzie a może i nie, a później, jeśli przetrwacie szaleńczą jazdę kierowcy, nierzadko po ostrych skalistych zakrętach, to jesteście na miejscu i możecie delektować się pięknem miasteczka.

Niska zabudowa, pełna barw porośnięta bogato bugenwillami i hibiskusami z portem i weneckimi kanałami miejscowość nazywana jest przez mieszkańców Małą Wenecją. Zostanie Wam w pamięci na długo ze względu na swój unikalny klimat. Nie śpiesząc się, możemy przechadzać się wąskimi uliczkami, usiąść w jednej z wielu kawiarni i cieszyć się krajobrazem popijając kawę.

puerto-de-mogan

Arucas

Miasto, w którym można zatrzymać się na dłużej. Oferuje jak na kanaryjskie miasto, sporo atrakcji. Dwa główne powody, które sprawiają, iż przyjezdni chętnie odwiedzają to miasto, to: zabytkowy kościół i wytwórnia procentowych przysmaków wyspy. Zresztą nie jest to tylko wytwórnia, ale także swego rodzaju muzeum, w którym możemy przyjrzeć się dokładnie tradycji wytwarzania rumu. Wiele sławnych osób odwiedzało to miejsce, czego efektem są beczki z podpisami tychże osób. Warto miasto odkryć samemu udając się do Casa y Jardín de la Marquesa, gdzie możemy obejrzeć ciekawy ogród w stylu romantycznym, możemy pochodzić po uliczkach miasta i podziwiać widoki, jakie oferuje, odkryć małe placyki, pochowane między ulicami. Jest też coś dla fanów wspinaczki, czyli: Montaña de Arucas możemy wejść na niewysoką górę (412 m) i podziwiać panoramę północnej części wyspy.

arucas

Teror

Miasto jest znane przede wszystkim z drewnianych balkonów ozdobionych bujnie kwiatami. Na palcu znajduje się kościół Basílica de Nuestra Señora del Pino. Miasto to jest religijną stolicą wyspy, a obchody patronki są tu obchodzone hucznie. Święto przypada na 08.09 i uroczystości trwają przez tydzień.

teror

Firgas

To tu znajdziemy malowane porcelanowe ławeczki z historiami z życia mieszkańców wysp, czy symbolami Wysp Kanaryjskich. Na uwagę zasługuje długi na 30 metrów kaskadowy wodospad znajdujący się pośrodku schodów, czy też rzeźby każdej z osobna wyspy z podstawowym opisem każdej z Wysp Kanaryjskich.

firgas

San Bartolomé de Tirajana

Przy tym miasteczku znajduje się wulkaniczny krater Caldera de Tirajana, porośnięty bujnie roślinnością. Miasteczko słynie także z upraw migdałów, śliwek, brzoskwiń i wiśni wykorzystywanych do produkcji lokalnych alkoholi. Znajduje się tu także bardzo ładny kościół.

san-bartolome-de-tirajana

Jardin Canario

Gratka dla wszystkich miłośników botaniki i zwierzątek. Na Gran Canarii możemy odwiedzić ogród botaniczny, w którym znajdziemy endemiczne rośliny Wysp Kanaryjskich, a także, jeśli będziemy mieć szczęście, żyjącą tu jaszczurkę (jest podobno duża). Ja miałam szczęście do motyli, które także tu żyją – nawet kilka odmian. W całym ogrodzie są wyznaczone ścieżki, jest przyjemne oczko wodne, tablice edukacyjne, na których wypisane są gatunki zwierząt lub roślin, jakie możemy spotkać.

jardin-canario

Galdar

Chyba każdy kojarzy zdjęcie z tym miasteczkiem: góra i u jej podnóża wokół kolorowe budynki. Galdar było kiedyś siedzibą dawnych władców wyspy. Znajduje się w nim Park Archeologiczny Groty Malowideł, znajdującego się w centrum miasta i stanowiącego jedno z najistotniejszych odkryć w zakresie pierwotnej sztuki skalnej. Możemy tu także odnaleźć cmentarzysko archeologiczne, o powierzchni 24.000 m2, gdzie możemy zapoznać się z dawnymi zwyczajami mieszkańców wyspy.

galdar

Szczyty Gran Canarii

…czyli Roque Nublo, Roque Bentagia, Pico de Las Nieves. Chyba wszyscy udający się na wyspę, którzy chcą dowiedzieć się czegoś o wyspie, trafiają na wzmianki o tych trzech obowiązkowych punktach wyspy. Guanczowie, czyli pierwotni mieszkańcy wyspy uważali Roque Bentagia jako święte miejsce. Pico de Las Nieves możemy zdobyć samochodem i podziwiać ze szczytu Roque Nublo i Roque Bentagia. Roque Nublo to symbol wyspy, jeśli mamy ochotę zobaczyć z bliska skalne formacje, można przejść wyznaczonymi szlakami. Należy pamiętać, aby wziąć ze sobą ciepłe ubranie, ponieważ jak w każdych górach pogoda jest zmienna, a także pamiętajmy, by zabrać odpowiedni zapas wody.

szczyty-gran-canarii

 

 

14 comments Add yours
  1. Warto odwiedzić Maspalomas, wydmy robią niesamowite wrażenie. Zreszta cała wyspa jest piękna i co najważniejsze pogoda tam dopisuje order cały rok 🙂 pozdrawiam!

  2. Szkarłatne jaskinie mnie zainspirowały, ale nie mogę wyobrazic sobie życia w nich. Gran Canaria piękna i dziwię się sobie, że tyle lat wzbraniałam się przed tym kierunkiem podróży.

    1. Hej! Niestety ale nie byliśmy tam (czasu zabrakło). Na blogu umieszczam tylko miejsca w których byliśmy, ale masz rację wydmy są jak najbardziej warte odwiedzenia. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge