Budapeszt

Pierwsza sobota września. Zaskakująco parno. Na dworcu w Budapeszcie mnóstwo ludzi. W Informacji Turystycznej zakupiliśmy bilety jednodniowe na komunikację miejską. Mamy cały dzień na zwiedzanie stolicy Węgier. Co zwiedzić w jeden dzień? Najbardziej rozpoznawalne zabytki miasta – a jakże! Mapa z trasą naszego spaceru po Budapeszcie poniżej.

mapa-budapeszt

Wzgórze Gellerta

Pierwszym naszym celem było Wzgórze Gellerta, na którym znajdują się: Cytadela, Pomnik Wolności i uroczy kościółek w skale, w którym msze odbywają się po polsku. Poza tym to urocze miejsce na spacer. Góra porośnięta jest drzewami, są ławeczki dla zmęczonych wspinaczką, plac zabaw dla dzieci, a przede wszystkim cudowne widoki, które wraz z wysokością są coraz bardziej zachęcające do dalszej wędrówki. Przed południem było już sporo wycieczek, ale jeszcze nie na tyle dużo by odczuć jakikolwiek dyskomfort z tego powodu. Panorama miasta z tego miejsca jest niesamowita. Oczywiście za drzew wyłania się symbol miasta – przepiękny Parlament. Wzgórze to idealne miejsce na pocztówkowe ujęcia miasta.

widok-z-góry-gellerta

Zamek Królewski

Następnym miejscem, które odwiedziliśmy, był Zamek Królewski. Chcąc do niego dojechać spod Wzgórza Gellerta, skorzystaliśmy z urokliwego żółtego tramwaju. Przejechawszy kilka przystanków, wysiedliśmy przed XIX wieczną popularną kolejką Siklo, którą wjechaliśmy na Wzgórze Zamkowe. Dlaczego wjechaliśmy? Dla frajdy. Choć dłużej staliśmy w kolejce do niej, to i tak było warto dla tych paru sekund jazdy zabytkowym wagonikiem. Warto także zwrócić uwagę na tzw. Kilometr 0, który stoi na placu.

widok-na-kolejkę-silko

Od Zamku Królewskiego, spacerem, udaliśmy się do Baszt Rybackich i Kościoła św. Macieja. Ze względu na dużą ilość osób wokół, zrobiliśmy parę zdjęć i udaliśmy się do następnego punktu naszej wycieczki.

kościół-macieja

Parlament

Przeszliśmy pod Bramą Wiedeńską, z której można podziwiać panoramę miasta, a kiedyś odbywał się co sobotni targ, następnie do metra i ruszyliśmy w kierunku najbardziej rozpoznawalnego budynku w Budapeszcie, czyli pod Parlament. Cisza, spokój, ogromny plac, i ta architektura… mmm mój ulubiony przystanek naszej wycieczki. Z tarasu obok Parlamentu rozciągał się przepiękny widok na Baszty, Kościół Macieja, Zamek Królewski, Dunaj – nic tylko podziwiać i robić zdjęcia. To bardzo dobre miejsce na odpoczynek. Niestety do Parlamentu nie udało się nam wejść – może przez to, że byliśmy w sobotę – ale to będzie dobry powód, aby odwiedzić to piękne miasto raz jeszcze.

parlament

Kolejka Milenijna i Lasek Miejski

Być w Budapeszcie i nie zobaczyć najstarszego metra? Kolejka Milenijna – ma tylko kilka stacji, ogólnie jest ciasno – jest tylu chętnych a wagoników raptem parę sztuk, ale dowozi pasażerów w bardzo ciekawe miejsce Budapesztu – mianowicie do Lasku Miejskiego. W nim znajduje się Zamek Vajdahunyad – w otoczeniu wody, drzew stwarza bardzo dobre warunki do odpoczynku. Ogólnie Lasek Miejski kryje w sobie oprócz wspomnianego Zamku i ostatniej stacji Kolejki Milenijnej, parę innych ciekawych obiektów, a mianowicie: Szechenyi Furdo – największe kąpielisko w mieście, ogród zoologiczny, lunapark, cyrk, a także naprzeciwko zamku, pomnik Anonima (tu ciekawostka – dotknięcie pióra podobno powoduje napływ weny twórczej). Nieopodal Lasku Miejskiego jest także Plac Bohaterów. Zawitaliśmy do tego miejsca pod wieczór. Po jednej stronie jeziorka odbywał się ślub a po drugiej stronie koncert.

zamek-budapeszt

I tak oto zakończył się nasz jednodniowy pobyt w stolicy Węgier. Polecam wszystkim niezdecydowanym, ponieważ miasto naprawdę jest warte odwiedzenia. Bardzo dobrze rozwinięta komunikacja, zabytki, architektura, atmosfera miasta, Tokaj i przepyszna pasta z chili to tylko jedne z wielu atutów Budapesztu, dla których warto odwiedzić to miasto. Mam nadzieję, że kiedyś tam jeszcze wrócę i obejrzę to, czego niestety nie udało się tym razem zobaczyć. I na koniec nasz mega długi pociąg do Warszawy.

pociąg

P.S Byliście w Budapeszcie? Miasto spełniło Wasze oczekiwania czy wręcz przeciwnie? Co szczególnie Wam się podobało?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge